Thulium w chmurze

Czasami w firmie trzeba podjąć decyzję kluczową dla przyszłości biznesu. Dla nas jednym z takich momentów było przeniesienie infrastruktury do chmury. W 2012 roku, po ogłoszeniu tego pomysłu w firmie nie rozległo się kolektywne “wow, ale fajnie”. Administratorzy, programiści, ba, nawet niektórzy właściciele mieli obawy, z których najważniejsza była bardzo oczywista: czy to wszystko aby na pewno będzie stabilnie działać?

Chmura nasza własna

Najpierw stwierdziliśmy, że będziemy “robić chmurę” sami. Szybko okazało się, że zamiast skupić się na podstawowej działalności inwestujemy pieniądze i czas w coś, co przy naszej skali jest drogie w utrzymaniu i ma sporo wad. Na przykład klient chciał zwiększyć swoje zasoby, a my nie byliśmy w stanie zareagować naprawdę sprawnie. Zakup nowych serwerów, które mogłyby zaspokoić rosnące potrzeby klientów, zajmował czasem kilka tygodni. Zaopatrywanie się w serwery na zapas i ich przechowywanie było kosztowne, trudno było oszacować optymalną ich liczbę i parametry. Serwery znajdowały się ponad godzinę drogi samochodem od naszej siedziby, a dojazd do nich to oczywiście tylko jedno z obciążeń czasowych, które obsługa serwerów wywierała na naszych pracownikach. Konfiguracja rozproszonej infrastruktury też nie była zbyt prosta. Po pewnym czasie doszliśmy do wniosku, że trzeba rozejrzeć się za jakimś zewnętrznym rozwiązaniem, w którego prawidłowe funkcjonowanie byłby ktoś zaangażowany na 100%, co pozwoliłoby nam się w pełni skoncentrować na naszej specjalizacji – tworzeniu świetnego oprogramowania do obsługi klienta.

Oktawave

Zrobiliśmy analizę dostępnych rozwiązań i najbardziej zainteresowała nas oferta Oktawave. Wielką wagę przykładaliśmy do kwestii bezpieczeństwa: usługi świadczone przez Oktawave spełniają wymogi Ustawy z dn. 29 sierpnia o ochronie danych osobowych (tekst jednolity: Dz. U. 2002r., Nr 101 poz. 926, ze zm.), i oczywiście zalecenia GIODO. Poza tym, Oktawave jest pierwszą polską chmurą publiczną z certyfikatami bezpieczeństwa ISO/IEC 27001 oraz CSA Security, Trust & Assurance Registry (STAR). Mimo wysokiej dostępności i gwarancji dostępu do danych, zdecydowaliśmy się dodatkowo przechowywać backupy systemu poza Oktawave. Dzięki temu nawet w przypadku zupełnej katastrofy (która nie ma prawa się wydarzyć biorąc pod uwagę architekturę Oktawave) jesteśmy w stanie odzyskać systemy naszych klientów.

Bardzo ważne były dla nas także stabilność i wydajność. Dlatego testy chmury Oktawave trwały ponad rok! Musieliśmy mieć pewność, że wszystko działa jak w zegarku. Nasze systemy mają zarezerwowane stałe zasoby na światowej klasy sprzęcie. Korzystamy z usług OCI (Oktawave Cloud Instances), OVS (Oktawave Volume Storage), i OCS (Oktawave Cloud Storage). Możemy uruchomić bardzo szybko dowolną liczbę systemów dla klientów, a potem ekspresowo zmniejszać lub zwiększać ich liczbę w zależności od potrzeb, to z kolei pozwala nam nie wiązać klientów umowami terminowymi.

Dzięki wyborowi Oktawave czas potrzebny na założenie systemu uległ skróceniu, a proces uproszczeniu. Udało się nam zautomatyzować przebieg tworzenia kolejnych instancji. Wcześniej przygotowanie w odpowiedni sposób infrastruktury wymagało dużo pracy i czasu, co przy rosnącej liczbie klientów stanowiło coraz większe ograniczenie. Dzięki wykorzystaniu API Oktawave system Thulium można uruchomić w 5 minut, czyli niemal od ręki, i miało to już miejsce w czasach, gdy niektóre firmy chwaliły się uruchomieniem systemu w ciągu jednego dnia. Wiele jego podstawowych funkcji zostało skonfigurowanych na podstawie preferencji naszych klientów, więc ci nowi mogli bardzo szybko zacząć korzystać z systemu, a nie zajmować się przygotowywaniem go do pracy.

Dobry wybór

Jak to zwykle bywa, czas zweryfikował trafność decyzji. Teraz już wiemy – przeniesienie infrastruktury do chmury było świetnym pomysłem. Czarny scenariusz się nie ziścił, migracja zakończyła się sukcesem i posunęła nas do przodu, dając naszym klientom wiele korzyści – na przykład takich jak możliwość przeprowadzania wolnych od zobowiązań testów, prostych w uruchomieniu i konfiguracji. Coś, co kiedyś wydawało się krokiem ryzykownym, dziś jest biznesową codziennością. Wyniki ankiety przeprowadzonej przez firmę badawczą Frost & Sullivan mówią same za siebie: 80% amerykańskich firm już korzystających z chmury planuje zwiększyć jej stosowanie. My też z naszej obecności w chmurze jesteśmy zadowoleni.

Customer success manager w thulium.pl

Obudzony o czwartej nad ranem wyrecytuje bez zająknięcia aktualne rankingi tenisowe, aż do pozycji dwusetnej włącznie. Niestety, więcej ogląda niż gra. Uwielbia wiedzę bezużyteczną, zabawy słowne i spacery. Zamierza przemierzyć cały Kraków pieszo, idzie mu to nieźle, przeszedł już 73% ulic znajdujących się w granicach miasta.

Podoba Ci się? Podziel się z innymi!